czwartek, 30 lipca 2015

pokój dziecięcy. czy można zachować umiar?

ja nie umiem zachować umiaru. szczególnie w pokoju dziecięcym.
ani w ilości zabawek, ani dekoracji, ani kolorów.
a to moje ulubione "grzechy":

niedziela, 26 lipca 2015

LEON. ROJBER MA DWA LATA.

dwa lata temu wydał swój pierwszy krzyk.  i  wywrócił nasze życie do góry nogami.
mały kosmita z innej planety. wulkan energii, rozpędzona żywa torpeda, amator wszelkich sportów ekstremalnych.  mistrz dyktatury. awanturnik zawodowy. wymuszacz najlepszy w swojej klasie. zwycięzca każdej bitwy podwórkowej. zakupoholik nałogowy.  entuzjasta  galerii handlowych.  pasjonat gniazdek elektrycznych i pralek. fetyszysta obcych stóp na plaży. kozak, co z każdym pójdzie w siną dal. kokieteryjny zalotnik. uroczy całuśnik. łamacz serc wszystkich ciotek. 
najbardziej oddany młodszy brat
dziecko o najpiękniejszym uśmiech, który rozświetla mu całą buzię.
żyje w pędzie, śpi krótko, gada, tańczy, śpiewa jak nakręcony,
biegiem  i z krzykiem na ustach gna do przodu.
nie pamiętam już jak to było kiedyś, ale musiało być strasznie nudno.
dziękuję ci synku, że tak pięknie ubarwiasz nasze życie.
bądź szczęśliwy w tym swoim szaleństwie!

jedyne wyraźne zdjęcie, które udało mi się zrobić w ostatnim czasie. aparat nie nadąża....

wtorek, 21 lipca 2015

przedpokój. dylematy pędzlowe. i prezenty od śnieżki.

otwieramy drzwi. zrzucamy odzienie, obuwie. zamykamy drzwi.
nie dorabiam sobie ideologii typu przedpokój pozostaje wizytówką domu. bo można by pomyśleć, że mieszka u mnie  nawet kilka osób, sądząc po liczbie rozrzuconych bluz, kurtek, plecaków, plecaczków,  a przede wszystkim butów!! hihi. 
jednak, gdy uda mi się tu ogarnąć, bardzo lubię swój przedpokój.

 

środa, 15 lipca 2015

mój ulubiony kolor. po prostu niebieski.

od kilku lat ogólna wizja naszego mieszkania niespecjalnie się zmienia. od kilku mieszkań wstecz właściwie.
biała baza.  plus kolorowe dodatki. bardzo kolorowe.
czasem mam potrzebę uspokojenia przestrzeni i wtedy trochę wyciszam kolory.
ale jedna barwa u mnie przeważa. niebieski.
 w każdym odcieniu. najczęściej w błękicie i turkusie.

poniedziałek, 29 czerwca 2015

post zapomniany . kuchnia moja ulubiona . przed zmianami.

zakurzony pościk sprzed pół roku. ale jakoś żal mi go skasować. to pokażę. 
taka zbieranina różnych odsłon mojej kuchni.
oto kuchnia moja . a właściwie aneks . niewielki . 7 metrów kwadratowych.
jest biała, jak i trzy poprzednie. bo tak lubię od dawna już .  jest kolorowa . bo nie umiem zachować umiaru. jest zabałaganiona . bo w niej się dużo dzieje !  i  jest meeega wygodna . no, uwielbiam ją.

wtorek, 16 czerwca 2015

WuCet nie musi być nudny .

uwielbiam miny gości opuszczających toaletę.
 to rozbawienie w oczach . . . bezcenne.

czwartek, 11 czerwca 2015

wybieram świadomie . kupuję polskie rękodzieło.

podziwiam ludzi z pasją. 
podziwiam ludzi, którzy umieją odnaleźć w sobie talent i pracować nad nim. 
podziwiam ludzi, którzy nie boją się zaryzykować, narazić na krytykę , walczyć z nieuczciwą konkurencją , którzy mają odwagę pokazać światu swoje rękodzieło.
 blogowanie dało mi możliwość poznania wielu takich osób. często mogę podpatrzeć na blogach czy na IG cały proces twórczy . widzę ,  ile czasu ,  poświęcenia  i ciężkiej pracy wymaga tworzenie. ale też widzę ,  ile radości  sprawia  artystom  ta praca .

jeśli więc mogę wybrać,  robię to, właśnie wybierając produkty z małych pracowni, manufaktur, prace ręczne .  tworzone z pasją i od serca.
bo są wyjątkowe ,  jedyne i  niepowtarzalne w swej urodzie cudu powstania.
dziękuję, że świat pełen jest ludzi, którzy chcą się dzielić swoją pasją.

http://zrecznarobota.com/

środa, 20 maja 2015

pokój dziecięcy czy sypialnia ? dwa w jednym.

gdy prawie dwulatek nadal budzi się kilkakrotnie w ciągu nocy ,
gdy dziecko potrzebuje bliskości mamy ,
gdy mama lubi mieć pisklę blisko siebie ,
gdy tata tylko w nocy może dziecię oglądać,
najlepszym rozwiązaniem pozostaje spanie w jednym pokoju .
i wszyscy są zadowoleni   (no może starszak ciut mniej..)


środa, 6 maja 2015

schody . białe schody .

kolejne marzenie wnętrzarskie zrealizowane. 
drewniane blaty . czyste białe.
i w dodatku połowę taniej (!!) niż żądali siedem lat temu.
teraz jeszcze tylko dojdzie barierka .  może sznur marynarski ?

piątek, 3 kwietnia 2015

jarmark wielkanocny . Szreniawa 2015

co roku tydzień przed wielkanocą trasa wylotowa z poznania w kierunku wrocławia stoi korkiem. 
co roku deszcz siąpi z nieba, a słońca jak na lekarstwo.
co roku jednak wiara , od zakupów w marketach, porządków w szafach, mycia okien , woli się bawić w Szreniawie.