środa, 2 września 2015

pokój dziecięcy. bawialnia leona.

tu leon zaczyna i kończy dzień. kącik z jego ulubionymi zabawkami i książeczkami.
w naszych ulubionych kolorach. upstrzony tysiącem innych.




 większość mebli pochodzi z Ikea,
 łóżko to obcięta piętrówka KURA  po starszaku, czeka na lokatora. (i malowanie...)
półka domek - BAMBOOKO
koszyk pleciony -  http://zrecznarobota.com/
wcześniej pokoik wyglądał m.in.   TAK , a krasnoludek sypia jednak nadal przy nas TU, 
ulubione zabawki Leona (i jego mamy) znajdziecie TU

zdjęcia nieznacznie się różnią. przy moim małym rojbrze nie ma możliwości zachowania porządku dłużej niż parę minut. większość aranżacji i tak on sam przygotował, ale na obfotografowanie dawał mi tylko kilka chwil... hihihi

27 komentarzy:

  1. Toż to raj na ziemi dla takiego malucha:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super Nie dziwię się że syn nie wpuszcza bo jeszcze się ktoś wprowadzi do tak pięknego pokoiku i co on pocznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pokoik! A domek półka od razu wpadł mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie ma to jak swoje mały dziecięce królestwo :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Książeczki - Frankiln, moje ulubione:) Czasem nawet bajkę włączę na youtube;)
    Z takiego królestwa ciężko byłoby mi wyjść.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. frankliny jeszcze po starszaku. ale trafiły w gust młodego.

      Usuń
  6. Przecudny pokoik.Zakochałam się w półce domku, jest fantastyczna.Cudne są też półeczki na książki, a drewniane zabaweczki wymiatają.Pokoik genialny.Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Juz ostatnio zagladalam do Ciebie ale jakos czasu na komentarz malo, wiec nadrabiam;) Pokoj jest cudowny, kolorowy, idelane dodatki. Poleczki sa rewelacyjne:) Sowa super! Leon ma zdolna Mamusie:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  8. Uroczy pokoik! Kolorowy i optymistyczny:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Przypomnial mi sie pierwszy pokoik mojego syna, daaaawno temu to bylo, ale tez byl taki radosny, z niebieskim kolorem, niewielki ale przytulny i taki....dzieciecy :-) Bo o to chyba chodzi w pokojach dzieciecych, prawda??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, i jeszcze jedno - Ty mama-blogerka pozwalasz swojemu wlasnemu dziecku aranzowac jego wlasna przestrzen?? no, niewybaczalne ha ha ha Tak trzymac!!!

      Usuń
  10. Przytulny i kolorowy pokoik :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny ten pokoik, mały ale akuratny! My oprócz salonu mamy jeszcze "rodzinną" sypialnię, sporą- ale nijak nie da się jej podzielić na pół- więc albo nas czeka przeprowadzka do salonu, albo jak Bóg da- do nowego mieszkania :)

    OdpowiedzUsuń