Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytam. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 marca 2015

targi książki dla dzieci i młodzieży poznań 2015.

takie targi to ogroooomna gratka dla młodego czytelnika i wspierającej go w tym matki .
szał . iskierki w oczach i  nieschodzący z twarzy banan.
kilkadziesiąt stoisk wydawnictw i księgarni.  warsztaty dla dzieci.
prezentacje.  spotkania z autorami.
i wszystko doskonale przygotowane i zorganizowane.
stoiska nie były krzyczącą  reklamą, a po prostu miejscem prezentacji  książek.
przedstawiciele wydawnictw kompetentni, zorientowani w ofercie, ba,  nawet  potrafiący przedstawić treść danej pozycji . postawa godna podziwu. prezentująca, w moim odczuciu,  szacunek dla młodego człowieka i jego pasji. sprzedawcy potrafili też dopasować do wieku ofertę i nienachalnie  zachęcić do kupna.

niedziela, 22 marca 2015

o uleganiu trendom. idą zmiany

Instagram uwielbiam . to moje okno na świat szeroki i modny.
 wiem co się nosi, co się czyta, co  gotuje, co rzucili w pepco czy tigerze, jak się prezentuje nowa kolekcja w sieciówkach, gdzie modnie bywać, co moje dzieci powinny obejrzeć w teatrze czy kinie, jakie dekoracje ustawić na półeczce.
IG kreuje trendy. albo inaczej ,  wspiera je. a ja grzecznie ulegam
i tak też  biorę udział w projekcie Przeczytam 52 książki w 2015.
 lubię czytać, czytam dużo, a projekt to  taka dodatkowa motywacja.
i "niestety" zdążyłam łyknąć na początek modny  "Minimalizm po polsku" (Anna Mularczyk-Meyer) i  "Mniej . Intymny portret zakupowy Polaków" (Marta Sapała).

 przeczytałam, odłożyłam książki na półkę i . . .  i uświadomiłam sobie  jak moje życie jest przepełnione, jak mnie przytłacza "za dużo"
za dużo chcę, za dużo naraz robię, za dużo kupuję, za dużo mam.
czas uporządkować swoje bycie i posiadanie.
najłatwiej poszło mi z szafą . trudniej z kuchnią . 
teraz próbuję ogarnąć przestrzeń dookoła . nie jest łatwo pozbywać się rzeczy.
każdy przedmiot wydaje się ważny,  i  piękny  i bardzo potrzebny.
na razie ogołociłam ściany, wyrzuciłam durnostojki i  kurzołapki , kanapy odchudziłam z miliona poduszek, dom zaczyna oddychać, a moje oko cieszy brak chaosu.
oczyszczanie przestrzeni trwa . na pewno mój kolorowy  mieszczański dom nie zamieni  się w  minimalistyczną czarno -  białą szachownicę .  nie jest to styl dla mnie. i o to też  przede wszystkim zadbają moje dzieci ( hihihi )  mój dom żyje i lubię, gdy to widać.
ale wiosnę witam  minimalistycznie (bardzo prawie).


plakat "must have" - Sabina Samulska
bardzo popularna, na wszystkich blogach już prezentowana - półka Ribba Ikea
trendi jaskry z najmodniejszej poznańskiej kwiaciarni  - kwiaty i miut

przy okazji zapraszam na mój  IG
tam zdecydowanie częściej bywam. taka moda . . .

sobota, 23 listopada 2013

małe zakupy . najprzyjemniejsze przyjemności.

gdyby tylko moja doba trwała odrobinę dłużej od doby moich dzieci . . . .


a tak z ciekawości, czy ktoś z was korzysta jeszcze z biblioteki?

.