poniedziałek, 13 stycznia 2014

bar pesto - plewiska, luboń

uwielbiam ich spaghetti,
ale jeszcze bardziej lubię delektować się atmosferą wnętrza.
niebanalny, odważny  dobór kolorów.  
dopracowany każdy szczegół wystroju  i wyposażenia. 
bardzo energetyzujące wnętrze.
i like it.




9 komentarzy:

  1. Wow rzeczywiście energetyczne kolory :) Proszę zajrzyj na mój blog mam dla Ciebie niespodziankę/nominacje :) http://rudylok.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę, rzut beretem ode mnie, a jakoś nie wpadł mi w oczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha, ha, przechodzę obok często i dopiero skojarzyłam, że to to:)

      Usuń
  3. a wiesz,że kilka razy w tygodniu przechodzę koło tego w Luboniu i ani razu jeszcze nie byłam? Pewnie dlatego,że nie przepadam za makaronem ;P
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Wnętrze bardzo energetyczne :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń