sobota, 17 listopada 2012

tylko dla dorosłych

szykuję zdjęcia do wywołania i znalazłam takie "cudo".  nie mogłam się opanować, by nie pokazać.
tak wygląda dżungla po wizycie kolegów, czyli prawie codziennie.
nie martwi mnie to wcale, po to jest dzieciństwo by spróbować wszystkiego, a już na pewno nie zaprzątać małej główki konwenansami.  oczywiście wersja oficjalna brzmi inaczej, hihi

8 komentarzy:

  1. Szalone chłopaki!!!! W pokoju moich dziewczynek jest wieczny bałagan!!! One nie chcą sprzątać!!!! Co robić???? Super pokoik mają!
    Pozdrawiam i buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pokoik a ile zabawek,a zabawki sa po to by sie nimi bawic hiiii

    OdpowiedzUsuń
  3. Normalka:-) Bałagan twórczy:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rura od odkurzacza!Mój syn identycznie go rozmontowuje notorycznie. I wszystko inne też. Musicie kupić dużą łopatę albo pług do odśnieżania zabawek. my z mężem to rozważamy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie w tym pokoiku. Ja własnie mam ambitny plan zabrać sie za pokoik Dziubasa, bo na razie "plac zabaw" jest w salonie, a taki "sajgon" mamy niestety na codzień :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. nie jest źle MAMOOOOOOO, Emila taki sajgon za 15 min robi :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. O rany julek :p Oczoplasu mozna dostac ;-) Kreatywny balagan.. grunt, ze dzieci zadowolone, a zabawki znow odnajda swoje miejsce :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana, przesadzasz, dżungli żeś nie widziała jeszcze :D Nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej :-)

    OdpowiedzUsuń