szykuję zdjęcia do wywołania i znalazłam takie "cudo". nie mogłam się opanować, by nie pokazać.
tak wygląda dżungla po wizycie kolegów, czyli prawie codziennie.
nie martwi mnie to wcale, po to jest dzieciństwo by spróbować wszystkiego, a już na pewno nie zaprzątać małej główki konwenansami. oczywiście wersja oficjalna brzmi inaczej, hihi
sobota, 17 listopada 2012
czwartek, 15 listopada 2012
czas tak szybko płynie
że nawet nie zauważyłam, że tydzień się konczy. ciemno, zimno wszędzie....
nic, tylko pod kocykiem z książką i herbatką siedzieć.
dziś tylko takie wspominkowe zdjęcia z minionej niedzieli i naszego regionalnego święta. dzikie tłumy i zimno jak, co roku, ale tak już tradycyjnie po prostu musieliśmy uczestniczyć w tym ceremoniale !!
nic, tylko pod kocykiem z książką i herbatką siedzieć.
dziś tylko takie wspominkowe zdjęcia z minionej niedzieli i naszego regionalnego święta. dzikie tłumy i zimno jak, co roku, ale tak już tradycyjnie po prostu musieliśmy uczestniczyć w tym ceremoniale !!
czwartek, 8 listopada 2012
czasami gotuję
tak naprawdę gotuję dużo i często. i bardzo to lubię.
schabik marynuję w czosnku, majeranku i sosie sojowym. obsmażam. w naczyniu żaroodpornym obkładam go marchewką, śliwkami, cebulą i jabłkiem.
piekę w zależności od wielkości mięsa.
warzywa i owoce po wypieczeniu tworzą cudowny gęsty sos, jeśli zaś potrzebuję go więcej dodaję odrobinę koncentratu pomidorowego. jeśli zaś brakuje słodyczy dodaję powideł śliwkowych.
mieszanka smaków jest bosko odurzająca
nie używam kostek, zagęszczaczy ani ziarenek smaku, prawie cała moja kuchnia opiera się na cebuli, czosnku i majeranku, to są zdecydowanie nasze smaki.
a chłopcy zawsze są zachwyceni.... no co innego mają do wyboru, hehe
wyróżnienie

czuję się ogromnie zaskoczona i zaszczycona wyróżnieniami, które dostałam od fajowych kobietek z :
http://marl-fragiledreams.blogspot.com/
i http://gdzie-nasza-kraina-nabiera-barw.blogspot.com/
dziękuję bardzo i spieszę z wypełnieniem zaleceń.
1) dzień czy noc? -- noc
2) okno czy dziura?--okno
3) widelec czy łyżka? --łyżka
4) zupa czy drugie danie?--zupa
5) ciuchy czy biżuteria?--biżuteria
6) deszcz czy śnieg?--śnieg
7) budyń czy kisiel?--budyń
8) złoto czy srebro?-- srebro
9) zombiaki czy wampiry? wampiry
10) brzoskwinia w puszcze czy ananas w puszce? --brzoskwinia
11) jeść czy spać? -- być albo nie być
1. Miasto czy wieś?----miasto
2. Dom czy blok?----blok
3. Brokuły czy kalafior?----kalafior
4. Czerń czy biel?-----biel
5. książka czy gazeta?-----książka
6. Samochód czy rower?-----samochód
7. Czy wierzysz , że 21 grudnia nastąpi koniec świata????----?????
8. Jak spędziłabyś ostatni dzień swojego życia???-----z synem i mężem
9. Twoje ulubione danie?-----pomidorowa z makaronem
10.Czego najbardziej nie lubisz robić?------ spieszyć się
11.Co najbardziej kochasz robić?---- kanapować z chłopakami
ufff, sporo myślenie i kombinowania.
a teraz moje nominacje:
http://karolinaannagabriela.blogspot.com
http://czerwonaczeresnia.blogspot.com/
http://pyrowyzakatek.blogspot.com/
http://szczesliwaprawie4dziestka.blogspot.com/
http://catherine-simplelife.blogspot.com/
http://szafaaleksandry.blogspot.com/
pozwolę sobie powielić pytania Roza Roz (to te na tle kolorowym), bardzo mi się spodobał dobór tematyki.
oczywiście gdybym mogła, oba blogi wyróżniające mnie, równie chętnie bym wyróżniła !!!!
pozdrawiam wszystkich bardzo bardzo serdecznie
środa, 7 listopada 2012
dramacik
czy wy wiecie jak trudno się żyje bez internetu? co pięć minut stukałam i próbowałam się połączyć, i tak cały dzień. z braku rozrywek zdążyłam ogarnąć domostwo i to nawet dokładnie, uff. na szczęście to tylko awaria jednodniowa i wracam do świata żywych!!
a to mój mały umilacz dnia codziennego...
wtorek, 6 listopada 2012
cisza w dżungli
czasami, bardzo czasami w tym pokoju jest cicho i w miarę posprzątane.
mój ukochany bąbel nie ma po prostu czasu na takie przyziemne sprawy. a każde sprzątanie kończy się odkryciem tej konkretnej zabawki, książki, wstążki itp, za którymi tęsknił i koniecznie teraz musi wykorzystać ....
jest zbieraczem. jest kolekcjonerem. jest artystą. jest majsterkowiczem. a przede wszystkim jest molem książkowym.
oczywiście co pół roku wynoszę kartony zbędnych,zapomnianych kamienie, karteczek, notesików, klocków, gazetek, książek, samochodów. wyrzucam, rozdaję, oddaję. a tego wszystkiego wciąż nie ubywa. dżungla obrasta w tempie dla mnie niezrozumiałym...
mój ukochany bąbel nie ma po prostu czasu na takie przyziemne sprawy. a każde sprzątanie kończy się odkryciem tej konkretnej zabawki, książki, wstążki itp, za którymi tęsknił i koniecznie teraz musi wykorzystać ....
jest zbieraczem. jest kolekcjonerem. jest artystą. jest majsterkowiczem. a przede wszystkim jest molem książkowym.
oczywiście co pół roku wynoszę kartony zbędnych,zapomnianych kamienie, karteczek, notesików, klocków, gazetek, książek, samochodów. wyrzucam, rozdaję, oddaję. a tego wszystkiego wciąż nie ubywa. dżungla obrasta w tempie dla mnie niezrozumiałym...
sobota, 3 listopada 2012
wieczorowo-nastrojowo
uwielbiam jesień za . . .
za złote liście, za promyki słońca wśród gałązek, za płaszczyki, które zakrywają niedoskonałości i nie dodają kilogramów, parasolki dodające koloru nudnym stylizacjom, za moc możliwości zabaw na dworze, za kalosze, bo nie trzeba ich wiązać, za powietrze, którym da się oddychać, za paprykę na kolorowe leczo, jabłuszka na szarlotkę, dyspozycyjność przyjaciół, wciąż niskie rachunki za prąd i gaz i ... i dużo by wymieniać. a gdy przyjdą zimne dni, uwielbiam wracać do ciepłego domku, gdzie jest po prostu ciepło, miło a przede wszystkim czekają stęsknieni moi ukochani panowie
wtorek, 30 października 2012
środa, 24 października 2012
podglądam
dom doroty szelągowskiej prezentowany http://czterykaty.pl/czterykaty/5,109407,11291617,Dorota_Szelagowska__moc_koloru.html
jest po prostu piękny.\
to jedno z moich ulubionych wnętrz.
niestety nie mogę wkleić wszystkich zdjęć, dlatego odsyłam do dokładnego obejrzenia szczególnie salonu i kuchni. ten mix kolorów na tle bieli jest odurzający i zachwycający
środa, 17 października 2012
klonom ręce opadły
rumieńce lata pobladły
liść złoty z wiatrem mknie
[...]
Pawlikowska-Jasnorzewska to moja miłość młodzieńcza. i również odwzajemniona. na maturze zarówno pisemnej, jak i ustnej wylosowałam jej wiersze do interpretacji. ha
a za oknem tak poetycko dziś właśnie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)









