sobota, 3 listopada 2012

wieczorowo-nastrojowo

uwielbiam jesień za . . .
 za  złote liście, za promyki słońca wśród gałązek, za płaszczyki, które zakrywają niedoskonałości i nie dodają kilogramów, parasolki dodające koloru nudnym stylizacjom, za moc możliwości zabaw na dworze, za kalosze, bo nie trzeba ich wiązać, za powietrze, którym da się oddychać, za paprykę na kolorowe leczo, jabłuszka na szarlotkę, dyspozycyjność przyjaciół, wciąż niskie rachunki za prąd i gaz  i ... i dużo by wymieniać. a gdy przyjdą zimne dni, uwielbiam wracać do ciepłego domku, gdzie jest po prostu ciepło, miło a przede wszystkim czekają stęsknieni moi ukochani panowie






wtorek, 30 października 2012

środa, 24 października 2012

podglądam


jest po prostu piękny.\
to jedno z moich ulubionych wnętrz.
niestety nie mogę wkleić wszystkich zdjęć, dlatego odsyłam do dokładnego obejrzenia szczególnie salonu i kuchni. ten mix kolorów na tle bieli jest odurzający i zachwycający



środa, 17 października 2012

klonom ręce opadły


rumieńce lata pobladły
liść złoty z wiatrem mknie
[...]

Pawlikowska-Jasnorzewska to moja miłość młodzieńcza. i również odwzajemniona. na maturze zarówno pisemnej, jak i ustnej wylosowałam jej wiersze do interpretacji. ha
a za oknem tak poetycko dziś właśnie...




poniedziałek, 15 października 2012

zaszalałam

nienawidzę, zwyczajnie  nienawidzę zakupów ciuchowych!
ale czasem się zdarza, że po prostu jest potrzeba, jest okazja, jest możliwość...

 osobiście jestem zachwycona !!   no i mam spokój na kilka miesięcy i okazji, haha


wtorek, 9 października 2012

czasem świętujemy

mamy taki zwyczaj, że wszystkie uroczystości  świętujemy co najmniej tydzień. zamiast dzień dobry - śpiewamy sto lat, zamiast obiadków siadamy do obiadów, 
prezenty i prezenciki wręczamy też częściej,
 i jeszcze zapraszamy wszystkich życzliwych i bliskich nam.
wiadomo, że najważniejszy domownik, już 9-latek swoje święto obchodzi najhuczniej i najdłużej...








środa, 3 października 2012

wkradają się nowości

ostatnio mam zajawkę na litery.
 trochę pomysłów czeka na realizację i nadal szukam inspiracji
a w tzw międzyczasie moja osobista, utalentowana teściowa zgrzeszyła taką oto poduszeczkę


środa, 26 września 2012

bałagan pod kontrolą...

z cyklu:  goście wchodzą, nic nie widzą.
bardzo przydatne patenty w życiu codziennym bałaganiary






czwartek, 20 września 2012

fragmenty mieszkania



mieszkamy tu już cztery lata i mówimy o nim dom prawie idealny. 
bo prawie dom, bo prawie ogród, bo prawie duże miasto , bo prawie urządzony itd.
lubimy wnętrza proste, acz nie ascetyczne, nieprzekombinowane, nieprzerysowane, nieprzesłodzone,
lubimy nasz osobisty dom