dziś chciałam wam pokazać najpiękniejsze pokoiki dziecięce,
takie, które istnieją naprawdę.
są cudownie dopieszczone, bardzo funkcjonalne a zarazem piękne. wszystkie zawierają moje ulubione kolory i motywy. wszystkie też przeszły test estetyczny mojego dziesięciolatka.
nie zawierają zbędnych dekoracji, ani nie wpisują się na ślepo w trendy.
są to pokoiki takie . . . prawdziwe
miejscami czerpałam dosłownie. ale tłumaczę sobie, że to nie odtwórczość, a hołd oddany autorkom.
oto moje inspiracje , z których korzystałam urządzając pokoik Leona:








